Sygn. akt I CSK 236/16
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie: SSN Krzysztof Pietrzykowski Dnia 7 grudnia 2016 r.
w sprawie z powództwa R. S.A. w W. przeciwko B. G. o uznanie za bezskuteczną umowy darowizny, na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 7 grudnia 2016 r., na skutek skargi kasacyjnej pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…) z dnia 23 października 2014 r., sygn. akt VI ACa (…)
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 5400 (pięć tysięcy czterysta) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Zgodnie z art. 398 9 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. W niniejszej sprawie pozwana wniosła skargę kasacyjną, a jako uzasadnienie wniosku o przyjęcie jej do rozpoznania powołała oczywistą zasadność skargi oraz potrzebę wykładni art. 527 § 3 k.c. Oczywista zasadność skargi ma polegać na oczywistym naruszeniu przepisów postępowania, gdzie jednak zarzuty stanowią powielenie zarzutów kasacyjnych – ze stanowiskiem Sądu można w tych kwestiach polemizować, ale nie jest to oczywiście nieprawidłowe zinterpr etowanie czy zastosowanie prawa.
Ponadto nie zachodzi oczywista zasadność naruszenia art. 528 k.c. Niewątpliwie doszło w tej sprawie do uzyskania przez żonę korzyści nieodpłatnie. Dodać też trzeba, że jeśli uznać za zasadne zastosowanie art. 527 § 3 k.c., wyłącza to potrzebę sięgania do domniemania z art. 528 k.c. Ponadto nie doszło do oczywiście nieprawidłowego zastosowania art. 529 k.c., skoro niewątpliwie wskutek tej darowizny dłużnik stał się niewypłacalny w większym stopniu. C hoć zatem można polemizować z rozstrzygnięciem Sądu, to nie jest ono oczywiście nieprawidłowe. Pozornie sprawia ono wrażenie niesprawiedliwego: żona z mężem zawierają porozumienie i żona przejmuje dług męża w zamian za udział w nieruchomości. Jednakże porozumienie to nie uwzględnia interesu osoby trzeciej, czyli banku.
C hoć rzeczywiście dług jest przez żonę spłacany, to jednak jest wątpliwe, czy bank jest w korzystniejszej sytuacji, skoro zaspokojenie z udziału dałoby mu większą korzyść. Przy stosowaniu przepisów o skardze pauliańskiej należy mieć przede wszystkim na względzie interes dłużnika. Natomiast więcej wątpliwości budzi drugi argument podniesiony w skardze kasacyjnej dla uzasadnienia wniosku o przyjęcie jej do rozpoznania: potrzeba wyjaśnienia określenia: „osoba bliska” według art. 527 § 3 k.c., w szczególności w kontekście tego, czy o bliskości przesądza istnienie stosunku prawnorodzinnego (małżeństwo) i jakie znaczenie mają okoliczności faktyczne: zawarcie umowy małżeńskiej majątkowej oraz nieformalna separacja małżonków. Kwestia ta nie uzasadnia jednak przyjęcia skargi do rozpoznania.
Ustawodawca celowo posłużył się nieostrym określeniem „osoby bliskiej ” , umożliwiając ocenę zakresu znaczenia tego określenia w każdej sprawie indywidualnie. W szczególności d o oceny tej bliskości nie ma znaczenia zawarcie umowy o rozdzielności majątkowej małżeńskiej. C hodzi raczej o wiedzę o sytuacji majątkowej drugiej osoby płynącą z bliskości (ujęcie funkcjonalne). W tej sprawie zresztą tak właśnie uzasadniał rozstrzygnięcie Sąd Apelacyjny, powołując się na wiedzę żony o prowadzonych przez męża interesach. O ile zatem ad casum można formułować zarzut naruszenia art. 527 § 3 k.c. przez niewłaściwą ocenę tej „bliskości”, o tyle brak podstaw do dokonywania oceny abstrakcyjnej. W skardze kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie nie została wykazana żadna z okoliczności wskazanych w art. 398 9 § 1 k.p.c., dlatego Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skarg i do rozpoznania. aj