Przejdź do treści

Postanowienie Sądu Najwyższego z 18 października 2017 r.

Sygnatura II KO 43/17. Sąd Najwyższy, Izba Karna. Źródło: lawtern.com.

Sygn. akt II KO 43/17

POSTANOWIENIE

Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 18 października 2017 r. SSN Rafał Malarski po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu bez udziału stron w dniu 18 października 2017 r., w sprawie K.W. oskarżonego z art. 226 § 1 k.k. inicjatywy przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu wyrażonej w postanowieniu Sądu Rejonowego w P. z dnia 21 lipca 2017 r., sygn. akt VII K (…), na podstawie art. 37 k.p.k. p o s t a n o w i ł: odmówić przekazania sprawy innemu Sądowi równorzędnemu

Uzasadnienie

Do Sądu Rejonowego w P. wpłynął akt oskarżenia w sprawie K.W. o czyn z art. 226 § 1 k.k. Postanowieniem z dnia 21 lipca 2017r. Sąd Rejonowy w P. zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy innemu Sądowi równorzędnemu. W uzasadnieniu wskazał, że dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga zmiany właściwości miejscowej, gdyż oskarżony nie darzy zaufaniem sędziów Sądów w okręgu płockim, na dowód czego wymienił licznie składane zawiadomienia o popełnianiu przestępstw urzędniczych, w tym zawiadomienia o korupcji oraz podejrzeniach istnienia układów w środowisku prawniczym. Sąd ten podkreślił, że oskarżony, negując każde rozstrzygnięcie, piętrzył trudności w doprowadzeniu procesu do końca. Sąd Rejonowy w P. wskazał, że w aktach znajduje się wniosek oskarżonego o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 k.p.k. z dnia 19 lipca 2017r., który poparł on na rozprawie w dniu 21 lipca 201 7r. Sąd właściwy wyraził obawę, że poziom złych emocji, który narósł wokół sprawy K.W., spowoduje znaczne utrudnienia na kolejnych etapach procesu i doprowadzi do tego, że sprawa nie zostanie rozstrzygnięta w rozsądnym terminie, co nie służy dobru wymiaru sprawiedliwości, a tym samym uzasadnia wyjęcie sprawy spod jego kompetencji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Inicjatywa Sądu terytorialnie właściwego nie zasługiwała na uwzględnienie. Instytucja tak zwanej właściwości z delegacji określona w art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy. Skorzystanie z niej możliwe jest tylko w razie zaistnienia okoliczności dających podstawę do racjonalnego twierdzenia, że w odbiorze powszechnym powstaną wątpliwości co do zdolności sądu właściwego do rozpoznania sprawy w sposób bezstronny. Lektura sprawy wskazuje, że taka wyjątkowa sytuacja nie ma miejsca w sprawie K.W.. Okolicznością dającą podstawę do zastosowania art. 37 k.p.k. nie mogą być wątpliwości strony co do bezstronności wyznaczonych do orzekania w danej sprawie sędziów, będącej wynikiem kontaktów zarówno towarzyskich, jak i służbowych. Należy wskazać, że takie zastrzeżenia mogą być rozwiązywane na gruncie przepisu art. 41 § 1 k.p.k.

W tym miejscu trzeba nadmienić, że Sąd Okręgowy w P ., postanowieniem z dnia 9 grudnia 2016r., nie uwzględnił wniosku oskarżonego o wyłączenie sędziego M.K. od udziału w sprawie, zaś co do wyłączenia pozostałych wszystkich sędziów Sądu Rejonowego w P. wniosek oskarżonego pozostawił bez rozpoznania. Na uwagę zasługuje również fakt, że 2 2 na 23 sędziów Sądu Rejonowego w P. złożyło oświadczenia o braku jakichkolwiek okoliczności mogących spowodować uzasadnione wątpliwości co do ich bezstronności w procedowaniu w sprawie K.W. (k. 201-222). Okolicznością przemawiającą za zastosowaniem odstępstwa od zasady wyrażonej w art. 31 § 1 k.p.k. nie może być też subiektywne przekonanie oskarżonego o braku obiektywizmu po stronie organu procesowego.

Analiza akt wskazuje, że w niniejszej sprawie dochodziło do świadomych, ale nie znajdujących racjonalne go uzasadnienia, działań oskarżonego mających na celu wykazanie stronniczości Sądu (…). Uznanie, że art. 37 k.p.k. znajduje tu zastosowanie, prowadziłoby do sytuacji, w której podważanie obiektywizmu konkretnego sądu, w tym pomawianie jego sędziów lub uwłaczanie ich godności przez najróżniejsze insynuacje oskarżonego niezadowolonego z kierunku postępowania lub rozstrzygnięć sądu, prowadziłoby za każdym razem do zmiany właściwości miejscowej sądu, a to z pewnością zachwiałoby autorytetem wymiaru sprawiedliwości, a nie służyło jego dobru.

Na gruncie omawianej sprawy aktualny staje się pogląd wyrażony w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 2017 r., sygn. akt III KO 16/17, że autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji stron procesowych i opinii publicznej ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie prowadzenia rzetelnego procesu. Proces K.W. niewątpliwie należy do spraw trudnych ze względu na jego postawę, jednak stanowcza i konsekwentna nieustępliwość w tym względzie sprzyjać będzie kształtowaniu się pozytywnego wizerunku organów trzeciej władzy, minimalizując tym samym wątpliwości co do obiektywizmu i niezawisłości w rozpoznawaniu przyszłych spraw. Uwzględniając całokształt przeprowadzonych wyżej rozważań, postanowiono jak na wstępie. as

Baza wiedzy kancelarii

Powiązane artykuły

Wszystkie artykuły

Wczytuję stronę

To zwykle trwa kilka sekund.