Przejdź do treści

Postanowienie Sądu Najwyższego z 18 października 2017 r.

Sygnatura II KO 55/16. Sąd Najwyższy, Izba Karna. Źródło: lawtern.com.

Sygn. akt II KO 55/16

POSTANOWIENIE

Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 18 października 2017 r. SSN Włodzimierz Wróbel (przewodniczący) SSN Rafał Malarski (sprawozdawca) SSN Andrzej Ryński

w sprawie A.N. skazanego z art. 148 § 2 pkt 3 k.k. i in. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 18 października 2017 r., wniosku obrońcy o wznowienie postępowania karnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w (…) z dnia 9 czerwca 2008 r., sygn. akt II AKa (…), utrzymującym w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 19 stycznia 2007 r., sygn. akt IV K (…)

1) oddala wniosek;

2) obciąża skazanego kosztami postępowania wznowieniowego w kwocie 20 zł.

Uzasadnienie

Wniosek o wznowienie postępowania karnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w (…) z 9 czerwca 2008 r., utrzymującym w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Ł. z 19 stycznia 2007 r. skazujący A.N. na karę łączną dożywotniego pozbawienia wolności m.in. za dokonanie w latach 1999 – 2001 czterech zabójstw z art. 148 § 2 pkt 3 k.k., złożył obrońca skazanego. Powołując się na podstawę określoną w art. 540 § 1 pkt 2 lit. a) k.p.k. i stwierdzając, że w toku procesu nieprzeprowadzono dowodu z zalegających w aktach sprawy zapisów magnetowidowych filmu stacji telewizyjnej D. –„ A. ”, wniósł o wznowienie postępowania i wydanie orzeczenia kasatoryjnego. Prokurator Prokuratury Krajowej zażądał oddalenia wniosku.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wniosek o wznowienie postępowania karnego nie zasługiwał na uwzględnienie. Jego bezzasadność – i to oczywistą – wykazał w sposób wszechstronny i wyczerpujący, a zarazem zwięzły, prokurator Prokuratury Krajowej. W swoim pisemnym stanowisku trafnie przypomniał, że wniose k o wznowienie oparty o przesłankę de novis, aby przynieść oczekiwany przez skarżącego skutek, musi wskazywać z wysokim prawdopodobieństwem, że po wzruszeniu zaskarżonego wyroku zapadnie orzeczenie radykalnie odmienne od orzeczenie poprzedniego. Nie chodzi tu zatem jedynie o przedstawienie wątpliwości co do wcześniejszych ustaleń faktycznych, ale o graniczącą z pewnością perspektywę korzystnego rozstrzygnięcia w ramach ponownego rozpoznania kwestii winy.

Przypuszczenie skarżącego o tym, że zapisy magnetowidowe zawierają treści wskazujące na istnienie technik laboratoryjnych umożliwiających wykrycie w ludzkich zwłokach śladów substancji Pavulon po kilku latach od zgonu, co może doprowadzić w przyszłości do uniewinnienia skazanego, wymagało zdecydowanie krytycznej oceny. Podkreślić trzeba, że ekspertyzy medyczne, określające mechanizm prowadzący do śmierci ofiar, sporządzone zostały przez biegłych cieszących się dużym autorytetem i nie były w toku procesu kwestionowane, również w postępowaniu kasacyjnym. Silnie wypada zaakcentować, że ustalenie o zaaplikowaniu ofiarom Pavulonu poczynione zostało nie tyle na podstawie opinii medycznych, które nie zawierały kategorycznych stwierdzeń w tej mierze, co na innych dowodach w pełni uznanych za wiarygodne.

Celnie zauważył prokurator, że nawet ewentualne pojawienie się metody badawczej umożlwiającej wykrycie Pavulonu w zwłokach ludzkich po upływie kilku lat nie mogłoby doprowadzić do unicestwienia prawomocnych skazań A.N. za zabójstwa. Po pierwsze dlatego, że żadna z metod nie wykazała obecności wymienionego leku w szczątkach ofiar, a po wtóre – co zresztą istotniejsze – że hipotetyczne jego wykrycie w organach zmarłych potwierdziłoby tezę oskarżenia i przyjęte w wyroku skazującym ustalenia. Siłą rzeczy żadne nowe opinie medyczne, które musiałaby zresztą łączyć się z ekshumacjami, nie byłyby w stanie wpłynąć na wynik sprawy, a więc na podważenie ustaleń o podaniu ofiarom Pavulonu, tym bardziej że od zgonów ofiar upłynęło już kilkanaście lat. Dlatego Sąd Najwyższy oddalił wniosek (art. 547 § 1 k.p.k.), a kosztami postępowania wznowieniowego obciążył skazanego (art. 639 zd. 2 k.p.k.). as

Wczytuję stronę

To zwykle trwa kilka sekund.