Sygn. akt III KO 52/16
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 25 sierpnia 2016 r. SSN Andrzej Siuchniński w sprawie P. G. oskarżonego z art. 180 a k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 25 sierpnia 2016 r., wniosku Sądu Rejonowego w B. z dnia 6 lipca 2016 r., sygn. akt III K (…) o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości na podstawie art. 37 k.p.k. a contrario postanowił: wniosku nie uwzględnić.
Uzasadnienie
Sąd Rejonowy w B. postanowieniem z dnia 6 lipca 2016 r. wystąpił o przekazanie sprawy oskarżonego P. G. innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. W uzasadnieniu wniosku Sąd ten wskazał, że oskarżony jest znanym adwokatem od lat prowadzącym kancelarię w B. , mającym stałe kontakty zawodowe z sędziami orzekającymi w sądzie właściwym miejscowo do rozpoznania jego sprawy, co stanowi o sytuacji, która w odbiorze społecznym może rodzić wątpliwości co do obiektywizmu sądu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Inicjatywa Sądu Rejonowego w B. nie zasługuje na uwzględnienie. W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się wyjątkowość instytucji unormowanej w art. 37 k.p.k., co prowadzi do wniosku, że przekazanie sprawy przez Sąd Najwyższy z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości powinno nastąpić jedynie w sytuacji, gdy występują realne okoliczności, które mogą zasadnie stwarzać przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy w danym sądzie oraz o tym, że tylko przekazanie sprawy stworzy lepsze możliwości do trafnego rozstrzygnięcia w przedmiocie tego procesu (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2010 r„ III KO 71/10, OSNwSK 2010/1/1703; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 1999 r., IV KO 24/99, LEX nr 590571).
Biorąc pod uwagę ten kontekst normatywny należy uznać, że sytuacja, w której oskarżonym jest adwokat prowadzący kancelarię w mieście stanowiącym siedzibę sądu właściwego miejscowo nie stanowi dostatecznej okoliczności do skorzystania przez Sąd Najwyższy z właściwości delegacyjnej. Kontakty zawodowe adwokatów z sędziami stanowią bowiem naturalną konsekwencję wykonywanej profesji, która nie może - co do zasady - prowadzić do wyłączenia właściwości miejscowej. Sąd orzekający powinien w tego typu sprawach przeprowadzić wzorcowo przewód sądowy oraz przedstawić ustne i sporządzić pisemne motywy wyroku w taki sposób, by w odbiorze społecznym nie było najmniejszych wątpliwości co do bezstronności sądu i trafności podjętego rozstrzygnięcia o odpowiedzialności karnej.
W ten bowiem sposób, przeciwstawiając się nieuzasadnionym podejrzeniom o brak obiektywizmu, budowany jest autorytet wymiaru sprawiedliwości. Nie sprzyja mu natomiast pochopne i częste przekazywanie spraw osób związanych li tylko zawodowo z sędziami orzekającymi w sądzie właściwym miejscowo, co może być odebranie przez opinię społeczną jako lęk przed rozpoznaniem sprawy osób związanych z wymiarem sprawiedliwości i tym samym podważać zaufanie do sądów, przynosząc rezultat odwrotny od zamierzonego.
Niczego w tej mierze nie zmienia - tak silnie akcentowana we wniosku - regularność czy intensywność kontaktów zawodowych oskarżonego adwokata z sądem właściwym, zwłaszcza, gdy sądem tym jest duży sąd rejonowy w dużym mieście wojewódzkim Trzeba ponadto podkreślić, że w sytuacji występowania wątpliwości co do bezstronności konkretnego sędziego zastosowanie powinna znaleźć instytucja unormowana w art. 41 i 42 k.p.k. i to ona stanowi właściwy instrument zabezpieczający obiektywne rozpoznanie sprawy przez sąd miejscowo właściwy.
Poza tym należy zauważyć, że z uwagi na to, iż działalność zawodowa adwokata może być wykonywana na terenie całego okręgu sadowego a także sąsiednich okręgów, bardzo trudne, jeśli w ogóle możliwe byłoby ustalenie, przed którymi sądami oskarżony adwokat nie występował, co sprawia, że przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu nie dawałoby gwarancji braku odnośnie do kontaktów zawodowych z sędzią rozpoznającym sprawę (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2013 r., III KO 123/12, LEX nr 1277765; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 2012 r„ III KO 116/11, LEX nr 1119538; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2010 r., III KO 71/10, OSNwSK 2010/1/1703). Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.