Sygn. akt SDI 37/16
WYROK
W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 23 września 2016 r. SSN Michał Laskowski (przewodniczący) SSN Małgorzata Gierszon (sprawozdawca) SSN Rafał Malarski Protokolant Anna Kuras przy udziale Rzecznika Dyscyplinarnego Krajowej Rady Notarialnej Krzysztofa Młynarskiego, w sprawie notariusza R. M. , obwinionego z art. 50 w zw. z art. 3 § 2 ustawy Prawo o notariacie (t.j. Dz.U. z 2014 r., poz. 64 ze zm.) po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 23 września 2016 r. kasacji wniesionej przez Ministra Sprawiedliwości - na niekorzyść obwinionego, od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego przy Krajowej Radzie Notarialnej w W. z dnia 7 marca 2016 r., sygn. akt WSD (…), utrzymującego w mocy orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego Izby Notarialnej w [...] z dnia 7 grudnia 2015 r., sygn. akt SD (…), uchyla orzeczenia Sądów Dyscyplinarnych obu instancji i przekazuje sprawę Sądowi Dyscyplinarnemu Izby Notarialnej w [ … ]. do ponownego rozpoznania.
Uzasadnienie
Orzeczeniem z dnia 7 grudnia 2015 r., sygn. akt SD (…) Sąd Dyscyplinarny Izby Notarialnej w [ … ]. po rozpoznaniu sprawy notariusza R. M. obwinionego o to, że: wykonując zawód notariusza w K., poza siedzibą kancelarii notarialnej, a mianowicie w siedzibie biura firmy B. sp. z o.o. w K., przy ulicy [ … ], w okresie od 24 czerwca 2014 r. do 11 lipca 2014 r., sporządził akty notarialne: 1. w dniu 26 czerwca 2014 r. – Rep. A Nr: (...), (…), (…) (dep.), (…), (…) (dep.), 2. w dniu 30 czerwca 2014 r. – Rep. A Nr: (…), (…), (…) (dep.), 3. w dniu 3 lipca 2014 r. – Rep. A Nr: (…), (…) (dep.), (…), (…) (dep.), (…), (…) (dep.), 4. w dniu 16 lipca 2014 r. – Rep. A Nr: (…), (…) (dep.), (…), (…) (dep.), 5. w dniu 17 lipca 2014 r. – Rep. A Nr: (…), (…) (dep.), (…), (…) (dep.), [ … ], (…) (dep.), (…), 6. w dniu 18 lipca 2014 r. – Rep. A Nr: (…), (…) (dep.), 7. w dniu 6 sierpnia 23014 r. – Rep.
A Nr: (…), (…) (dep.), (…), (…) (dep.), 8. w dniu 7 sierpnia 2014 r. – Rep. A Nr: (…), (…) (dep.), (…), (…) (dep.), (…), (…) (dep.), (…), (…) (dep.), 9. w dniu 8 sierpnia 2014 r. – Rep. A Nr: (…), (…), (…) (dep.), (…), (…) (dep.), (…), (…) (dep.), (…) (dep.), (…), (…) (dep.), tj. przewinienie zawodowe z art. 50 w zw. z art. 3 § 2 ustawy Prawo o notariacie (t j.
Dz.U. z 2014 r., poz. 64 ze zm.) polegające na uchybieniu powadze i godności zawodu notariusza, w ten sposób, że prowadząc swoją Kancelarię Notarialną w K ., sporządził w/w akty notarialne poza siedzibą Kancelarii, przy czym nie przemawiał za tym charakter czynności, ani szczególne okoliczności, uznał, że obwiniony dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu oraz, że stopień jego zawinienia i społeczna szkodliwość tego czynu nie są znaczne, a okoliczności jego popełnienie nie budzą, wątpliwości na podstawie art. 66 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 67 § 1 k.k. w zw. z art. 69 ustawy Prawo o notariacie warunkowo umorzył postępowanie przeciwko obwinionemu na okres próby wynoszący 1 rok, pouczył obwinionego o treści art. 444 § 1 k.p.k. i obciążył go kosztami postępowania dyscyplinarnego.
Odwołanie od tego orzeczenia wniósł Minister Sprawiedliwości, który zarzucił mu obrazę przepisów prawa materialnego: 1. art. 69 – ustawy – Prawo o notariacie poprzez błędne zastosowanie art. 66 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 67 § 1 k.k. mimo, że przepis art. 69 ustawy – Prawo o notariacie nie przewiduje możliwości odpowiedniego stosowania w postępowaniu dyscyplinarnym przepisów Kodeksu karnego, w tym instytucji warunkowego umorzenia postępowania, 2. art. 51 § 1 ustawy – Prawo o notariacie poprzez niezastosowanie tego przepisu i nie wymierzenie R. M. kary dyscyplinarnej mimo ustalenia, że czyn zarzucany obwinionemu wyczerpał przesłanki określone w art. 50 w zw. z art. 3 § 2 ustawy – Prawo o notariacie.
Odwołanie to rozpoznał Wyższy Sąd Dyscyplinarny przy Krajowej Radzie Notarialnej w W. w dniu 7 marca 2016 r. Wydanym w tym dniu orzeczeniem zaskarżone tym odwołaniem orzeczenie utrzymał w mocy, zasądził od Min istra Sprawiedliwości na rzecz Krajowej Rady Notarialnej koszty postępowania odwoławczego w kwocie 936, 13 zł.
Kasację od tego orzeczenia Sądu Odwoławczego wniósł Minister Sprawiedliwości, który zaskarżył je w całości i zarzucił mu: 1. rażące naruszenie prawa tj. art. 69 ustawy – Prawo o notariacie, które miało istotny wpływ na treść orzeczenia, poprzez błędne zastosowanie art. 66 § 1 i 2 w zw. z art. 67 § 1 k.k., mimo, że przepis art. 69 usta wy – Prawo o notariacie nie przewiduje możliwości odpowiedniego stosowania w postępowaniu dyscyplinarnym instytucji warunkowego umorzenia postępowania, 2. rażące naruszenie przepisu, tj. art. 51 § 1 ustawy – Prawo o notariacie, które miało istotny wpływ na treść orzeczenia, poprzez niezastosowanie tego przepisu i nie wymierzenie obwinionemu kary dyscyplinarnej, mimo ustalenia, że czyn zarzucany obwinionemu wyczerpał przesłanki określone w art. 50 w zw. z art. 3 § 2 ustawy – Prawo o notariacie i wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Wyższemu Sądowi Dyscyplinarnemu przy Krajowej Radzie Notarialnej do ponownego rozpoznania.
W pisemnej odpowiedzi na tą kasację Rzecznik Dyscyplinarny Krajowej Rady Notarialnej wniósł o jej uwzględnienie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżony nią wyrok wydano z rażącą obrazą przywołanych w oby dwu zarzutach kasacji przepisów prawa materialnego. Zarzuty te były już podnoszone w odwołaniu Ministra Sprawiedliwości od orzeczenia Sądu I instancji, ale nie zostały w sposób prawidłowy rozpoznane w toku kontroli instancyjnej. Nie ulega wątpliwości, że przepisy ustawy – Prawo o notariacie określając reguły ponoszenia odpowiedzialności dyscyplinarnej przez notariuszy i tryb prowadzonego w związku z tym postępowania, odsyłają wyłącznie do odpowiedniego stosowania w tym postępowaniu przepisów Kodeksu postępowania karnego (art. 69) i nie stanowią o możliwości (nawet też tylko odpowiedniego) stosowania przepisów zawartych w Kodeksie karnym.
Oznacza to, iż korzystanie w postępowaniu dyscyplinarnym notariuszy z instytucji prawa karnego materialnego nie jest normatywnie uregulowane. Stąd też początkowo konsekwentnie przyjmowano w orzecznictwie dyscyplinarnym zakaz stosowania przepisów prawa karnego materialnego ( por. wyrok Sądu Najwyższego z 22 października 1998 r. , III RN 67/98, Palestra 1999, nr 5-6, s.203). Jednakże już od wielu lat (por. wyrok Sądu Najwyższego z 5 listopada 2003 r. , SNO 667/03, Lex nr 471880, a także wyroki z dnia: 17 kwietnia 2008 nr., SNO 24/08, OSNSD 2008, poz. 9; 14 lipca 2009 r., SNO 42/09, OSNSD 2009, poz.10 ) utrwaliło się odmienne stanowisko przyjmujące, że w toku postępowania dyscyplinarnego należy sięgać na zasadzie analogii iuris – do rozwiązań przewidzianych w kodeksie karnym.
Sąd Najwyższy w przywołanym wyroku z 5 listopada 2003 r. podkreślił, że odpowiednie stosowanie w postępowaniu dyscyplinarnym przepisów zawartych w Kodeksie karnym związane jest z realizacją zasady procesowej wskazanej w przepisie art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k., który ma przecież w tym postępowaniu odpowiednie zastosowanie. Skoro tak, to nie ulega wątpliwości, iż zrealizowanie, wyrażonej w tej normie, zasady procesowej trafnej reakcji wymaga respektowania w tym postępowaniu naczelnych reguł i instytucji prawa karnego materialnego, takich jak: zasada winy, zasada określenia czasu popełnienia czynu zabronionego, normy dotyczące formy popełnienia danego czynu, czy też określające warunki wyłączenia odpowiedzialności sprawcy.
Już w tym orzeczeniu Sąd Najwyższy z całą mocą podkreślił, iż – co do zasady – przepisy prawa karnego materialnego w postępowaniu dyscyplinarnym mogą być jednak stosowane tylko odpowiednio i przy zachowaniu szczególnej ostrożności i rozwagi. To odpowiednie stosowanie w postępowaniu dyscyplinarnym przepisów prawa karnego materialnego polega na: stosowaniu ich wprost, stosowaniu z odpowiednimi modyfikacjami, czy od mowie ich zastosowania ze względu na określone różnice, przy zachowaniu wspomnianej szczególnej ostrożnoś ci. Wszystkie te przywołane orzeczenia Sądu Najwyższego wprawdzie dotyczą odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, jednak w istocie odnoszą się i do o dpowiedzialności dyscyplinarnej notariuszy, bowiem art. 128 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.
U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.) jest tożsamy w swoim brzmieniu z przywołanym art. 69 ustawy – Prawo o notariacie. Stąd też istnieją warunki do przyjęcia, iż przywołany pogląd będzie miał także zastosowanie w postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym przeciwko notariuszom. To odpowiednie i ograniczone, do wspomnianych podstawowych instytucji prawa karnego materialnego, stosowanie w tym postępowaniu przepisów Kodeksu karnego oznacza – co niewątpliwe – że nie wszystkimi regulacjami w nim zawartymi będzie można się posłużyć w tym to postępowaniu dyscyplinarnym. Zważyć bowiem należy na specyficzny, autonomiczny charakter tego postępowan ia.
Wprawdzie w orzecznictwie ( także Trybunału Konstytucyjnego por. m.in. wyrok 29 czerwca 2010 r., P 28/09, OTK 2010, nr 5, poz. 52 ) zauważa się, że postępowanie dyscyplinarne należy do grupy tzw. represyjnych, czyli takich, które zmierzają do ukarania za czyn uznany za przewinienie dyscyplinarne i będący przedmiotem oceny w tym postępowaniu, sprawcę tego czynu – członka określonej korporacji, to jednak poza sporem jest, iż nie jest ono postępowaniem karnym, a to bezsporne wyodrębnienie procedur odpowiedzialności dyscyplinarnej i nadanie im pozasądowego charakteru jest uzasadnione specyfiką poszczególnych grup zawodowych oraz ochroną ich autonomii i samorządności. Taki też „odrębny’’ charakter posiada postępowanie dyscyplinarne prowadzone wobec notariuszy.
Ust awa Prawo o notariacie w sposób autonomiczny określa rodzaje kar możliwych do wymierzenia wobec obwinionych notariuszy, jak też wskazuje sposób wykonania tych orzeczonych kar. W swoich zapisach nie przewiduje – co bezsporne – możliwości zastosowania wobec sprawcy- notariusza środków probacyjnych. Zważywszy na to i równoczesny brak warunków do odpowiedniego zastosowania regulujących tego rodzaju instytucje prawa karnego materialnego przepisów kodeksu karnego uznać należy, iż jedna z nich, tj. warunkowe umorze nie postępowania nie będzie miała zastosowania w postępowaniu dyscyplinarnym. Ta zauważona niemożność odpowiedniego zastosowania instytucji warunkowego umorzenia postępowania w postępowaniu dyscyplinarnym jest przede wszystkim uwarunkowana owym probacyjnym charakterem tej instytucji.
Nie ulega wszak wątpliwości, iż stanowi ona ( obok m.in. warunkowego zawieszenia kary, co do którego brak jest jakichkolwiek racjonalnych przesłanek do zastosowania w postępowaniu dyscyplinarnym ze względu na to, że odnosi się ona wprost do kar przewidzianych w kodeksie karnym, nieznanych jako sankcje w postępowaniu dyscyplinarnym ) jeden z przewidzianych w przepisach rozdziału VIII Kodeksu karnego środków probacyjnych związanych z rozstrzygnięciem sądu o zaniechaniu orzeczenia wobec sprawcy danego przestępstwa określonej – wskazanej w przepisach tego Kodeksu – kary i poddaniu go próbie. Zauważyć przy tym należy, iż wspólną cechą wszystkich określonych w rozdziale VIII środków związanych z poddaniem sprawcy próbie jest potrzeba oddziaływania na sprawcę przestępstwa poprzez poddanie go próbie i uzależnienie jego dalszych losów od wyniku tej próby.
Warunkowe umorzenie po stępowania ewidentnie dotyczy zatem sprawcy przestępstwa, co do którego, z uwagi na cele kary, nie ma potrzeby jej wymierzania, tak ze względu na stopień szkodliwości tego czynu, jego ustawowe zagrożenie, jak i osobę sprawcy. Przepisy normujące tę instytucję określają równocześnie środki, których zastosowanie ma zwiększyć intensywność oddziaływania na poddanego próbie sprawcę przestępstwa. ( por. art. 67 § 2 i 3 k.k.).Przy czym owe nakładane na sprawcę obowiązki nie mają na pewno charakteru kar, lecz ma ją, zgodnie z funkcją okresu próby, pełnić zadanie wychowawcze w stosunku do poddanego próbie i weryfikujące postawioną prognozę kryminologiczną. Równocześnie w art. 68 k.k. określone są przesłanki (obligatoryjne i fakultatywne ) podjęcia warunkowo umorzonego postępowania.
Odnoszą się one do rażącego naruszenia przez sprawcę porządku prawnego, m.in. poprzez popełnienie w okresie próby przestępstwa umyślnego. W razie podjęcia postępowania warunkowo umorzonego sprawa toczy się na nowo na zasadach ogólnych (art. 551 k.p.k.). Przywołanie w tym miejscu tych podstawowych regulacji omawianej instytucji probacyjnej jest potrzebne dla wykazania ich bezpośredniego powiązania z przestępstwem i karą – w rozumieniu prawa karnego materialnego. Z woli ustawodawcy warunkowe umorzenie postępowania stwarza przecież szansę dla sprawcy przestępstwa uniknięcia przewidzianej za ten czyn, którego się on dopuścił – na określonych, wskazanych w ustawie karnej materialnej, warunkach – kary. Tego rodzaju możliwości oddziaływania na sprawcę przewinienia dyscyplinarnego nie przewiduje na pewno ustawa - Prawo o notariacie.
Pozwala o tym wnioskować – dostrzeżony już wyżej - charakter tego postępowania. W szczególności to, że przepisy ustawy – Prawo o notariacie w sposób autonomiczny, samodzielny, a przez to i kompletny, określają jedynie możliwe do wymierzenia w tym postępowaniu kary dyscyplinarne (art. 51), a także zasady ich wykonania ( art. 65 ), jak i to, że nie zawierają takich regulacji, które pozwalałyby weryfikować zasadność postawionej wobec sprawcy prognozy pozytywnego przebiegu próby i tym samym nie określają – w żaden sposób – procedury podjęcia warunkowo umorzonego postępowania, w tym także organu procesowego, który byłby do tego uprawniony. Tymczasem owa możliwość procesowej weryfikacji słuszności pozytywnej prognozy i odstąpienia – w oparciu o nią – od ukarania sprawcy za dany czyn, warunkuje w ogóle sens i cel stosowania warunkowego umorzenia postępowania.
Przedstawione powyżej względy pozwalają uznać, iż orzekające w sprawie obwinionego notariusza Sądy Dyscyplinarne obydwu instancji błędnie, z rażącą obrazą art. 69 ustawy – Prawo o notariacie, zastosowały wobec obwinionego instytucję warunkowego umorzenia postępowania, określoną w art. 66 i następnych kodeksu karnego. W konsekwencji zaistniały niewątpliwe przesłanki, by uznać oczywistą zasadność pierwszego zarzutu kasacji. Do oceny tego też zarzutu – stosownie do treści art. 436 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k. w zw. z art. 69 ustawy – Prawo o notariacie – należało ograniczyć rozpoznanie kasacji. Jest to bowiem wystarczające do wydania orzeczenia, a rozpoznanie kolejnego zarzutu tej kasacji jest bezprzedmiotowe dla dalszego toku postępowania.
Kategoryczna niemożność warunkowego umorzenia postępowania w postępowaniu dyscyplinarnym dotyczącym notariuszy dezaktualizuje bowiem potrzebę dokonywania rozważań objętych treścią drugiego zarzutu kasacji. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Dyscyplinarny Izby Notarialnej w [...] będzie miał na względzie powyższe uwagi i spostrzeżenia. Z tych wszystkich względów, orzeczono jak wyżej.