Przejdź do treści

Postanowienie Sądu Najwyższego z 21 listopada 2017 r.

Sygnatura V KO 84/17. Sąd Najwyższy, Izba Karna. Źródło: lawtern.com.

Sygn. akt V KO 84/17

POSTANOWIENIE

Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 21 listopada 2017 r. SSN Jarosław Matras w sprawie rozpoznania zażalenia A.T. i S.E. na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w C. z dnia 26 maja 2017 r. o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie o sygn. akt Ds (…) po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 21 listopada 2017r. wniosku Sądu Rejonowego w G. o przekazanie sprawy sygn. akt II Kp (…) do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, na podstawie art. 37 k.p.k. p o s t a n o w i ł: sprawę o sygn. akt II Kp (…) przekazać do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w O..

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 27 września 2017 r. Sąd Rejonowy w G. wystąpił do Sądu Najwyższego o rozważenie możliwości przekazania w trybie art. 37 k.p.k. sprawy z wniesionych zażaleń pokrzywdzonych: A. T. i S.E. na postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa z dnia 26 maja 2017 r., w sprawie o sygn. akt Ds. (…), innemu sądowi równorzędnemu. W uzasadnieniu postanowienia sąd ten wskazał, że przedmiotem sprawy jest kwestia merytorycznej oceny zasadności środka odwoławczego wniesionego na postanowienie prokuratora o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie występków wyczerpujących dyspozycję art. 231 § 1 k.k., których dopuścić się mieli m.in. sędziowie sądów rejonowych w G. i B. , sędziowie Sądu Okręgowego w B., funkcjonariusze policji pełniący funkcje w obu tych miastach, jak i prokuratorzy Prokuratury Rejonowej w G. . Ponadto sąd właściwy do rozpoznania zażalenia wskazał, że w treści obecnie wniesionego zażalenia skarżący zarzucili prokuratorowi rozpoznającemu sprawę m.in. „bycie poplecznikiem przestępców i udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze mafijnym”. Powołując się na powyższe, występujący z wnioskiem sąd wskazał na konieczność przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu celem wyeliminowania jakichkolwiek zastrzeżeń, co do obiektywnego rozpoznania sprawy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Wniosek Sądu Rejonowego w G. zasługiwał na uwzględnienie. Przekazanie w trybie art. 37 k.p.k. sprawy innemu sądowi równorzędnemu może nastąpić tylko wówczas, gdy wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości. W orzecznictwie Sądu Najwyższego kryterium to odnoszone jest do sytuacji, które mogą wywierać wpływ na swobodę orzekania lub stwarzać przekonanie o braku warunków do rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy w sposób obiektywny (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 13 listopada 2008 r., IV KO 130/08, R-OSNKW 2008/1/2280; z dnia 13 lipca 1995 r., III KO 34/95, OSNKW 1995, nr 9-10, poz. 68). Na wystąpienie takich okoliczności - spełniających kryterium „dobra wymiaru sprawiedliwości" - zwrócił uwagę występujący z wnioskiem sąd.

Istotne jest, że przedmiotem rozpoznania sprawy jest zażalenie pokrzywdzonych na postanowienie prokuratora odmawiającego wszczęcia śledztwa w sprawie, gdzie zarzuty miałby dotyczyć sędziów pełniącym swoje funkcje w tym właśnie sądzie. Jest rzeczą oczywistą, że w odbiorze społecznym, po rozpoznaniu sprawy przez sąd właściwy, w którym funkcje sędziego pełnią osoby, które zdaniem zawiadamiających o przestępstwie miały dopuścić się występku z art. 231 § 1 k.k., mogłoby powstać przekonanie o braku rzetelności i stronniczości prowadzonego postępowania odwoławczego i to niezależnie od jego wyniku. Zastrzec trzeba, że decyzja Sądu Najwyższego podjęta w tej sprawie, nie powinna i nie może być odebrana, jako potwierdzenie braku obiektywizmu czy zaufania do sędziów Sądu Rejonowego w G. .

Rzecz jednak w tym, że szczególne okoliczności faktyczne tej sprawy w rzeczywistości mogłyby w odczuciu społecznym wywołać wątpliwości, co do rzetelności i obiektywności prowadzonego postępowania, a to nie służy dobru wymiaru sprawiedliwości.

Z tych względów uznając, że dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za przekazaniem sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, Sąd Najwyższy przekazał ją do Sądu Rejonowego w O .. as

Wczytuję stronę

To zwykle trwa kilka sekund.