Przejdź do treści

Postanowienie Sądu Najwyższego z 20 kwietnia 2017 r.

Sygnatura II KO 13/17. Sąd Najwyższy, Izba Karna. Źródło: lawtern.com.

Sygn. akt II KO 13/17

POSTANOWIENIE

Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 20 kwietnia 2017 r. SSN Dariusz Kala w sprawie Z. M. oskarżonego o przestępstwo z art. 226 § 1 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 20 kwietnia 2017 r., wniosku Sądu Rejonowego w W. z dnia 2 marca 2017 r. o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, na podstawie art. 37 k.p.k. p o s t a n o w i ł: nie uwzględnić wniosku.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 2 marca 2017 r. Sąd Rejonowy w W. wystąpił do Sądu Najwyższego w trybie art. 37 k.p.k. o przekazanie sprawy oskarżonego Z. M. innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Uzasadniając wystąpienie sąd meriti wskazał, że zasadne jest przekazanie sprawy poza obszar apelacji (…), „aby zapewnić optymalne warunki orzekania i wykluczyć potencjalne spekulacje, zarówno w oczach oskarżonego, jak i opinii publicznej, że to pozamerytoryczne okoliczności mogłyby wywrzeć wpływ na teść rozstrzygnięcia w sprawie”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wniosek należało uznać za bezpodstawny. Zgodzić się należy ze stanowiskiem, że wyjątkowość instytucji określonej w art. 37 k.p.k. nie oznacza, iż na określone w tym przepisie pojęcie „dobra wymiaru sprawiedliwości” składają się wyłącznie okoliczności o charakterze zobiektywizowanym. W szczególnych wypadkach chodzić tutaj może również o okoliczności subiektywne, związane - między innymi - z odbiorem społecznym i stanowiskiem strony, opartym na wskazanych przez nią i istniejących w rzeczywistości przesłankach, które mogą powodować jej przekonanie o braku warunków do obiektywnego i bezstronnego rozpoznania sprawy w sądzie właściwym. W realiach niniejszej sprawy nie istnieją obiektywne okoliczności mogące uzasadnić przekazanie sprawy w trybie właściwości delegacyjnej innemu sądowi.

Nie ma także podstaw, aby uznać, że z subiektywnej perspektywy (stron, sędziów, społeczeństwa) zachodzić mogły i powinny podstawy do uznania, że aktualizuje się sytuacja o jakiej stanowi art. 37 k.p.k., uniemożliwiająca Sądowi Rejonowemu w W. rozpoznanie sprawy bezstronnie i rzetelne jej rozstrzygnięcie. Przypomnieć należy, że niniejszej sprawy nie prowadzi Sąd Rejonowy w W. , który był właściwy miejscowo do procedowania i w którym orzeka sędzia mająca być pokrzywdzoną w tej sprawie. Wynika to z faktu, że sędziowie Sądu Rejo nowego w W. zostali wyłączeni od rozpoznania sprawy z uwagi na wymogi art. 41 § 1 k.p.k. Sąd Rejonowy w W. nie umotywował przekonująco, dlaczego dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga rozpoznania tej sprawy przez inny sąd. Przywołał szereg judykatów Sądu Najwyższego nie przystających do realiów tej sprawy.

Nie sposób uznać, że stan z art. 37 k.p.k. może wynikać z przypuszczeń oskarżonego o istniejących między sędziami wszystkich sądów apelacji warszawskiej więzach zawodowo - towarzyskich. Subiektywne twierdzenia strony postępowania, bezrefleksyjnie recypowane przez sąd występujący w trybie art. 37 k.p.k., w oczywisty sposób nie mieszczą się w dyspozycji tego przepisu, która musi być przecież wykładana restryktywnie. Na marginesie należy także zaznaczyć, że gdyby w sądzie obecnie rozpoznającym sprawę, zaktualizowały się w odniesieniu do konkretnego sędziego prowadzącego postępowanie wobec oskarżonego okoliczności o jakich stanowi art. § 1 k.p.k., nie będzie przeszkód do uruchomienia procedury wynikającej z art. 42 § 4 k.p.k.

Wobec powyższego orzeczono jak na wstępie. l.n

Z bazy wiedzy kancelarii

Wszystkie artykuły

Artykuły Kancelarii Radcy Prawnego Michał Paszkiewicz na kancelariapaszkiewicz.pl.

Wczytuję stronę

To zwykle trwa kilka sekund.