Sygn. akt IV KO 91/16
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 20 stycznia 2017 r. SSN Dariusz Kala w sprawie P. B. i M. M. oskarżonych a rt. 586 k.s.h. i in. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 20 stycznia 2017 r. wniosku Sądu Okręgowego w K. z dnia 17 listopada 2016 r. o przekazanie sprawy o sygn. akt IX Ka (…) do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k. p o s t a n o w i ł: przekazać sprawę do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w T.
Uzasadnienie
Do Sądu Okręgowego w K. Wydział IX Karny Odwoławczy wpłynęły apelacje obrońcy oskarżonego M. M. oraz pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego od wyroku Sądu Rejonowego w K. z dnia 17 lutego 2016 r. (sygn. akt IX K (…)). Sąd Okręgowy zwrócił się do Sądu Najwyższego w trybie art. 37 k.p.k. z wnioskiem o przekazanie tej sprawy innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości. Wniosek ten uzasadniono faktem, że jeden z oskarżonych w sprawie to P. B., który jest szwagrem SSO A. B. pełniącej funkcję wiceprezesa Sądu Okręgowego w K ..
Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wniosek Sądu Okręgowego w K. należało uwzględnić. Regulacja art. 37 k.p.k. ma przede wszystkim na celu wyeliminowanie sytuacji, w których w przeświadczeniu społecznym mogłoby dojść do przekonania, że w sądzie właściwym nie ma warunków do bezstronnego rozpoznania sprawy, lub sytuacji, w których istnieje niebezpieczeństwo ograniczenia swobody orzekania sędziowskiego. Regulacja ta ma charakter wyjątkowy, a więc znajduje zastosowanie tylko w warunkach realnego zagrożenia dobra wymiaru sprawiedliwości. W ocenie Sądu Najwyższego, podana w wystąpieniu Sądu Okręgowego okoliczność dotycząca bliskiego powinowactwa jednego z oskarżonych ( P. B.) z wiceprezesem Sądu Okręgowego w K. , w którego właściwości znalazło się rozpoznanie apelacji dotyczącej P. B. , nakazuje skorzystanie z właściwości delegacyjnej, chroniącej dobro wymiaru sprawiedliwości ze względu na wartość, jaką jest rozpoznanie sprawy w sposób bezstronny i obiektywny, a przy tym nieobarczony żadnymi czynnikami wpływającymi na swobodę orzekania sędziów. Rozpoznanie sprawy przez sąd miejscowo właściwy mogłoby zaś zachwiać powszechnym przekonaniem co do istnienia odpowiednich warunków do rzetelnego procedowania. Z tych zatem względów Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.